.......... Z różnych powodów tracimy wiarę ..........
wtorek, 06 stycznia 2015
Nieludzki, nastawiony na kasę BIZNESKLER

środa, 03 lutego 2010
Nie zabijaj

Nie zabijaj poczętego życia
Znajdź drogę przeznaczenia
Ubarwij świat swoją miłością
By sumienie pozwoliło ci spać

Nie zabijaj tego daru Boga
Błogosławieństwem jest nowe życie
Bóg patrzy na nasze czyny
Za które kiedyś nas rozliczy

Nie zabijaj mnie kochana mamusiu
Moje rączki są zbyt słabe by się bronić
Nie oddawaj katu o rękach we krwi
Chcę żyć, kochać ciebie i cały świat

Nie zabijaj mnie, zabij złe myśli
Bóg patrzy na ciebie z dalekiego Nieba
Proszę cię mój kochany Jezu
Zawsze opiekuj się moją mamą

Nie zabijaj, bo zabijesz duszę
Pozwól sercu nucić melodię miłości
Rozgwieżdżone Niebo niech kołysze ciebie
Droga odciśnie nasze wspólne stopy

Nie zabijaj, tak bardzo chcę żyć
Wtulać ciało w kochające ramiona
Jestem z twego ciała, twojej krwi
Piękną cząstką ciebie, zechciej mnie mieć

Nie zabijaj, bo kiedy dorosnę
Twoje życie umaję kwiatami
Ucałuję spracowane dłonie
I powiem - kocham cię moja mamo!


Różaniec


U stóp ołtarza, w ciszy i spokoju
Klęcząc przesuwa korale różańca
Usta poruszają się szepcząc cicho
Modlitwy znane na pamięć od lat

Sercem prosi o zdrowie dla bliskich
O spokój dla zranionej duszy
Lepszą przyszłość, kiedy brak nadziei
Czy to tak wiele Boże?

Różaniec w tych bezsilnych dłoniach
Symbol wiary i nadziei
Boże, zaświeć światło w tych martwych źrenicach
Żeby podnieść tą spuszczoną głowę

poniedziałek, 11 stycznia 2010
Nie odrzucaj Mnie

niedziela, 10 stycznia 2010
Zatrzymaj się


Czujesz pustkę wokół, w sobie
Kwiaty milczą, zamknęły barwne kielichy
Na ścianie snuje się wątły cień
Poranki dawno już uśpione

Patrz, nawet anioł odleciał
Wczorajszy czas spopielił skrzydła
Mój Ojcze, czy pył to droga na jutro?
Wiara maleje chybocząc sie na wietrze

Ucichły uczucia pełne słońca i ciepła
Niebo zasnute szarymi myślami
Zatrzymaj się przy granicy blasku
Póki twoje serce jeszcze chce bić

Boże, posiej ziarna na ugorze
Wygładź drogę pełną wybojów
Mądrość zawsze pozostaje w duszy
Tylko nadzieję los rozmienił na drobne

Zatrzymaj się, póki nie jest za późno
Odwróć twarz, gdzie jaśnieje blask
Zrzuć płaszcz urazów gromadzonych latami
By to co warte, nie odwróciło się plecami



niedziela, 25 stycznia 2009
A moze ja sie myle?

A moze ja sie myle?

Moze Bog istnieje
W dali  ...  obok  ...  we mnie i  ...  w kosciele
Gdzie milczenie gryzie sumienia

Ludzka strona zycia zapelnia sie
Do konca kartki niewiele
Czas sie nie cofnie
Nawet wzywany krzykiem rozpaczy

Bog patrzy na mnie z obrazka
Ma w reku serce
 Dla mnie? Czy dla kogos innego
Co nie wykrzywil ramki obrazka?
 
A przeciez zadawalam pytania
 Szukalam na oltarzach
W oczach innych, kiedy sie modlili
Ale odpowiedzi tam nie bylo

Gdyby placz przynosil ulge
Ale to tylko slona woda do obmycia oczu
Mam ochote przytulic sie do krzyza
Rano, zaraz po przebudzeniu  ...

Usta milcza, nie chca mowic
Dusza rozglada sie dokola
 Duma prostuje plecy
Gdy z mozolem pne sie w gore
czwartek, 11 września 2008
Poszukiwania


Wczoraj szukalam Cie Panie
W pachnacym powietrzu z rana
W spiewie ptakow za oknem
Ale nadal jestem sama

Dzisiaj szukam Cie panie
W modlitwie od samego rana
Ale Ciebie nie ma przy mnie Boze
Od lat przez Ciebie zostalam pozegnana

Jutro juz nie bede Cie szukac
Pozostan cicho w mroku
Zycie krotkie i czasu szkoda
Gdy Twojego odbicia
nie ma w moim wzroku


poniedziałek, 09 czerwca 2008
Rozsypały się słowa



Niech Bóg Ci ześle miłości w zapasie
By modlitwy płynęły autostradą do nieba
Byś miał wiary tyle, ile prawdy w słowie
A bliskość Boga były kromką chleba

Dwa światy u stóp jego krzyża
Tam, gdzie ludzki wzrok nie zagra na sumieniu
Na krawędzi życia błyszczy miłość wielka
Stała jak opoka na twardym kamieniu

Rozsypały się słowa pod błękitem nieba
To anielskie skrzydła tańczą wirowaniem
Bóg tuli Twą duszę wielką miłością
Mówisz:  "Jestem Twój mój Panie!"




czwartek, 22 maja 2008
On

Cicho stoi wiecznością
Obok krzyża na przydrożnym drzewie
Za granicą naszych zmysłów
Pachnie miłością
Ale nie dla zuchwałych

Szukasz Go na kamiennych i zimnych ołtarzach
W zapachu kadzideł
W ludzkich procesjach pełnych pychy
Przebranego w ich własną władzę

Nie ma Go pod moherowym beretem
W grosiku wrzuconym na tacę
W fałszywym śpiewie organów
Wielkiej instytucji która nie widzi Boga

Miłość jest tak bardzo daleko od nas
Nasze myśli nie potrafią jej znaleźć
Obce przebranie zasłania Jego
Wierzysz i nie wierzysz wyciągając złożone ręce

A przecież On jest wszędzie
W zapachu ciepłego deszczu
Twojej dobroci, w Tobie
Czeka aż wreszcie Go zobaczysz
Naprawdę


wtorek, 20 listopada 2007
Święte kropelki

Kropelka pragnienia  -  ugasi mękę duszy
Kropelka światła  -  rozjaśni mroczne oczy
Kropelka nadziei  -  ogrzeje skostniałe serce
Kropelka bliskości  -  zaprosi Boga,
 kiedy zły los nas zaskoczy

Kropelka piękna  -  odnowi zranioną duszę
Kropelka modlitwy  -  niech zawsze będzie na ustach
Łaska od Boga najpiękniejszy dla nas dar
Wtedy nasza dusza nigdy nie jest pusta


poniedziałek, 18 września 2006
Bezlitosny Bóg


W tej przestrzeni czasu
Jesteśmy zupełnie sami
W godzinie naszej śmierci
Rozstań,  okupionych słonymi łzami
Oczy błagają litości
Modląc się do bezlitosnego Boga

sobota, 18 marca 2006
środa, 15 marca 2006
Fantasy Myspace Comments
MyNiceProfile.com E-sancti.net
You're listening to:
Ave Maria - Andrea Bocelli
Hosted by MusicLib powered by NWOB
christcomments.com Animations!
christcomments.com
by muzyka na bloga